Dziękuję. Ja dużej wiary w Sanwil szczerze mówiąc nie mam, ale może jestem po prostu uprzedzony i patrze głownie przez pryzmat właścicieli I lat ubiegłych. Z drugiej strony trudno wierzyć w spółkę skoro głowny udziałowiec od czasu to czasu, mało to mało ale po trochu sprzedaje wykorzystujac sytuację i podbitki I od poczatku pandemii sprzedal juz bodajze 15%. Ciezko to zrozumiec skoro to ma byc taka kura znoszaca złote jajka. Niewatpliwie pandemia spadła im z nieba I zarobia na tym duzo pieniedzy, ale trudno powiedziec czy zyski ktore na pewno się pojawią nie zostaną roztrwonione w celu realizacji interesów rodziny B. kosztem akcjonariuszy Sanwila. No ale moge sie mylić. Zakladalem ze te umowy z ARM to wogole bedzie lipa a ostatecznie je podpisali wiec moze I tu się pomylę.