Relpol w 2007 roku kosztował ok 4,5 potem były wystrzały do 9 i 11 zeta....to Ty jesteś inwestor czy spekulant? Bo przez większość czasu na tej spółce są minimalne obroty i sprzedać można tylko na krótkich wybiciach...zatem pytam Panie specjalisto od koni....:) Inwestor czy spekulant? I nie pisz o Norges Banku, bo się osmieszasz:)