Szef PO obiecuje benzynę za 5,19 zł
Były premier ma też receptę na to, aby ceny paliw nie rosły.
- Natychmiast musi być obniżona marża Orlenu i Lotosu. Dane publikowane przez te spółki jasno pokazują, że od stycznia nastąpił skokowy wzrost ich zysków. Na początku roku marża na baryłce wynosiła 1,9 dolara, a w maju już ponad 59 dolarów! To uderzające - mówi Tusk. Jego zdaniem, tylko minimalna marża "może utrzymać wzrost cen w ryzach"
Polityk dodaje, że "drogie paliwo dotyczy wszystkich Polaków i z tego powodu PiS może przegrać wybory".
Na pytanie, ile kosztowałoby paliwo, gdyby został premierem, Donald Tusk odpowiedział: 5,19 zł.
https://www.fakt.pl/polityka/donald-tusk-obiecuje-ze-jak-bedzie-premierem-paliwo-bedzie-po-519-zl/43jm02k
Wcześniej Tusk miał inne pomysły:
Tym razem szef dyplomacji Radosław Sikorski, prezes Orlenu Jacek Krawiec i były rzecznik rządu Paweł Graś. Tygodnik "Wprost" opublikuje w jutrzejszym wydaniu pisma kolejne stenogramy nagrań polityków, dokonane nielegalnie w warszawskich restauracjach. Podano, że rozmowy nagrania z wiosny 2014 roku dostarczył anonimowy biznesmen.
Nagrano też Jacka Krawca w rozmowie z Włodzimierzem Karpińskim. Jak powiedział prezes Orlenu, po wyborach w 2011 roku, gdy okazało się, że PO wygrało wybory, Donald Tusk miał stwierdzić: "teraz to paliwo może być nawet i po 7 złotych". Krawiec dodał, "jak była ta kampania 2011 roku i oni tam z cenami jechali cały czas, że paliwo po 6 zł PiS nap.... No i jest ta impreza w Focusie, już wiadomo, że wygraliśmy. Z Donaldem się spotykam i on: Teraz, k..., to paliwo może być nawet i po 7 zł." .