Należy rozliczyć Obajtka oraz pis z przejęcia spółek o wiele droższych niż sam przejmujący. Było 200 milionów akcji Orlenu, a po przejęciu Energi, PGNIG oraz LOTOSU zrobiło się 1 100 milionów. (Sam sposób przeliczenia przejmowanych na akcje Orlenu był wyjątkowo niekorzystny dla akcjonariuszy przejmującego, ale kogo to obchodziło..) Akcjonariusze spółek, które nigdy nie wypłacały dywidendy teraz ją otrzymują, a dodatkowo przejęte spółki wymagają większych nakładów niż sam Orlen. Nikogo nie chcę douczać. Douczajcie się sami, albo nie wypisujcie swoich złotych pomysłów dla obecnie rządzących.