Natomiast ja się cieszę, że rośnie nam prywatna zbrojeniówka, bo ta państwowa jest wiecznie spóźniona. Moralność w biznesie? Są takie branże i przedsiębiorstwa, na przykład kasyna, od których trzymam się z daleka nawet wtedy, kiedy widzę perspektywę dobrego zysku. Są na GPW spółki, które a priori odrzucam. Rynek jest zróżnicowany i można tak żyć. Z Niewiadowem akurat dylematu moralnego nie mam — ani kiedy chodzi o amunicję, ani kiedy chodzi o miny przeciwpiechotne — jedne i drugie uważam za potrzebne; tak już nie wchodząc w szczegóły, bo na ten temat można elaboraty pisać.