Strona na FB jeszcze żyje - więc jeszcze walczą...
Za kilka tygodni raport za Q1 - pewnie znów będzie bardzo słabo (wymówka wojna w zatoce).
By przetrwać muszą w pierwszej kolejności zwiększyć sprzedaż i równocześnie ograniczyć koszty (redukcje pracownicza - dostosowanie do sprzedaży).
Zobaczymy jaki będzie wynik postępowania restrukturyzacyjnego - na jaki poziom redukcji zadłużenia zgodzą się banki i inni wierzyciele.
Dla mnie to nie pojęte jak można było dopuścić do takiej katastrofy!
Akcji nie ma komu sprzedać - jak będzie szło ku lepszemu na pewno pojawią się chętni do kupna.