dlatego dużo rzeczy nie wiemy. Nawet zauważycie, gdy Wieczorek od początku powtarzał, że po roku spółka dostaje kasę i wtedy wykazuje przychód to przecież inaczej to wszystko by było odbierane. Bo byśmy wiedzieli, że małe zmiany w zyskach netto to nie dlatego, ze kiepsko idzie sprzedaż, ale przesunięcie tego zysku. Takie niby małe rzeczy, ale budują zainteresowanie i chęć zakupu. Nagle teraz im się odwidziało i podali.
Sporo wniesie raport Glennmarku. Oni potrafią się nalezycie chwalić, do tego wykażą pełny przychód z Salmexu bez opóźnień. A to już będzie pomocne.