@steve40 pytam bez złej intencji, co masz do zarzucenia zarządowi konkretnie? Wyprowadził spółkę na prostą i przygotowuje ją na dalszy rozwój. Czy jest trochę zachowawczy w ocenach? Ja widzę w tym potencjał na przebijanie założonych celów :). Wściekaj się raczej na USA. Trzeba być "geniuszem", żeby wywołac taki konflikt i nie mieć planu jak z niego wyjść. Ośrodki decyzyjne wybite i rozproszone, więc normalne, że jest problem z kim negocjować... Już nie mówiąc, że największa marynarka świata nie może jednej głupiej cieśniny opanować...