Inicjator tej wielomiesięcznej Zabawy chyba przejrzał na oczy i podliczył samego siebie i że bilans mu sie nie zgadza. Nie miał wyjścia jak chce odbudować swój portfel to tylko w górę bo większe obroty. W dół mało kto chciał oddawać i tacy jak My mu tylko przy zruztkach odbieraliśmy.
Na własnej skórze przekonywał się, że mali zorganizowani też są silni :) i zbierają sporo do własnej kolekcji.
W sumie to szkoda, że już odpaliło. Bo nie mamy zebranwego wolumenowego celu, ale cóż trzeba się do sytuacji odnieść i reagować. Większych pakietów na niższych poziomach i tak byśmy nie zebrali to będą na wyższych.