90% gier które są na steam mało kto zna do czasu aż zainteresuje się firmą a jakoś zarabiają.
Wymień mi gry drageusa albo artgames z głowy. Ciężko a radzą sobie dobrze i oby radziły lepiej jak każdy polski gamedev.
Teraz masz etap stabilizacji ceny, realizacji zysków i opadania emocji. Normalka. Głupotą było liczyć na studio mega top. Kolejne ceny będą grane pod ich projekt. W gamedev jeden tytuł zmienia wszystko a czasem i można pozwolić sobie na kilka wpadek.
Gra Re-Legion średnia to fakt ale motyw odważny i do tego trudny odbiorca bo teraz rtsy mają bardzo ciężko od kilku lat. Dziwi mnie wymaganie od małego studia zrobienia wiedźmina czy frostpunka.
Masz fakty a teraz pytanie jakie będą następne plotki. To giełda