Jb - tak słyszałem o kupowaniu na wzrostach. Niekiedy kończy się to powieszeniem na haku na wiele lat na szczycie i trzymanie kciuków za to, ze może kiedyś tam wróci. Dzięki nie skorzystam;) Na wzrostach to sobie mogę kupować "pewniaki" czyli spółki typu CDR i to tez na dłuuuugo przed premierą. Kazus Cyberpunka pokazał jak ładnie można zawisnąć na dłużej licząc na to, ze zawsze będzie rosło i można się podłączyć.
A co do robienia kółek, jak to robię to na każdej spółce. Jeżeli ktoś nie dzieli swojego pakietu na "żelazny", który trzyma dłużej i spekulacyjny pod kółka, to potem ma dyskomfort psychiczny jak np. wzrośnie z 6 na 11 zł a potem spadnie znowu na 7 zł. A jak kręcisz kółka częścią pakietu, to wzruszasz ramionami i odkupujesz na tych spadkach to co sprzedałeś.
Generalnie odkąd wprowadziłem ten system kilka lat temu nie tylko zwiększyłem zyski, ale tez śpię spokojniej, tak więc ja już znalazłem swoją docelową strategię.