szkoda... pijok wyciągnął rękę, a też nie musiał... może Jethro ma tylko bana i zaraz wróci tu do żywych:) bo nie wierzę, że poważny inwestor mógłby się gniewać na dłuższą metę -fajnie, jak jest atmosfera ok, ale my tu jesteśmy, żeby przede wszystkim ZARABIAĆ !!! a jak się zaczniemy sypać, to g...no będzie, a nie wzrosty na Polnej, już Jakubas odpowiednio wymęczy akjonariat i zdusi kurs nawet i do końca roku, a w zasadzie to do lutego 2010 (raport za 2009, który najprawdopodobnie będzie rewelacyjny i jak nie teraz, to przynajmniej wtedy już nic nie zatrzyma kursu Polnej w pędzie do 100, a raczej ponad 100 zł