Moim zdaniem IV kw będzie słabszy niż w 2021 r.
Nie wiem o ile ale strzelając z głowy, czyli z niczego o 20% bym ząłożył na zysku netto.
Powodem będzie wzrost kosztów działalności (energia, pracownicy itp) i spadek popytu. Na plus zadziała posiadana nadwyżka gotówki.
Na koniec IV kw poprawi się też stan kasy bo wpłynie reszta za działkę.
To będzie ciężki okres bo klienci będą zaciskać pasa. Może się to jednak okazać okazją dla Hortico do zakupu jakiejś spółki, która straci płynność. Zwłaszcza narażone będą na to te, które mają spore zadłużenie. Po takiej inwestycji spodziewałbym się wóczas mniejszej dywidendy raczej. Ale gdyby nie było przejęcia to 50 gr dywidendy na spokojnie jest możliwe.
Wycena jest bardzo niska. Niestety na tą chwilę brak jest powodu do wzrostów bo z jednej strony rosnące koszty a z drugiej spadający popyt. Ten okres trzeba jakoś przeczekać a posiadając nadwyżkę gotówki spółka może na spokojnie rozglądać się za czymś do "upolowania". Nie ma stresu a potrzeba jedynie cierpliwości przy inwestycji w Hortico.