Czytałem wczoraj dokładnie raport 4Fun, (dziś jak było 9 zł przeczytałem ponownie).
spodziewałem się spadków, liczyłem na zamknięciu 9,50-9,90. Wiadomo, że raport negatywny tylko, że nie ma w nim nic nowego czego nie wiedziałem o spółce wcześniej. Mógłbym sprzedać po 9 z groszami tylko po co? Po to aby odkupić niżej? A jak nie odkupie niżej?
Toż nawet bankruci tyle nie spadają. Na 4Fun średnie obroty to 2-3 tys akcji, dziś poszło ponad 24 tys.
Osobiście uważam, że spadniemy na 8 zł (Dołek z marca 2018), a potem odbicie na 10.