Polna, w porównaniu z wieloma spółkami w tym okresie, to naprawdę perła (fundamenty + potencjał); dlatego ją poważni drobni nabyli, dlatego to trzymają; to nie znaczy, że nie można psuć wszystkiego co można, żeby to się nie rozwijało, żeby nie wywiązywać się z zapowiedzi, żeby nie potrafić wycisnąć lepszych wyników; co zaczyna coraz bardziej odstraszać nowych (można jeszcze bardziej?)
jak komuś się nie podoba Polna, to mówiliśmy i będziemy mówić więc - wara stąd ! dlaczego ktoś ma kupować coś, czego nie rozumie? a dlaczego my mamy oddawać coś, czego znamy wartość? a jak ktoś powie, że co to za perła, jak kurs od długiego czasu się tak zachowuje, to chyba ma pomieszanie z poplątaniem - syf może rosnąć jak wystrzelujący gejzer, a perła może kisić się przez wiele lat, bo: taka polityka albo raczej: taka nieudolność decydentów (władze spółki oraz główni akcjonariusze) i wartość spółki oraz udziałów w niej (cena akcji) może przez to nijak być nie odzwierciedlana
rynek jednak prędzej czy później upomni się o adekwatną wycenę i wyeliminuje partaczy