Pytanie czy sami sobie spali po 42 czy ktoś sobie wyszedł a ten co zbierał w zeszlym tyg znów koszyki nadstawil. Na 42 ciągle ktoś dokłada na K. Jak dla mnie to lepszy sceptycyzm niż optymizm. Tu było już tyle jednodniowych wystrzałów ze wole stabilny wzrost od ubitego dna. 14 juz w środę :)