O czajenie się chodziło mi o wpisy - jak kogoś nie obchodzi spółka to nic tam nie pisze, a JJB też dobrze znam. Duże ryzyko + duża możliwość zysków, ale czy warto każdy podejmie decyzję. Wolumen tam jednak to lipa i jak będzie coś nie halo to już kaplica.
A co do moich wpisów no wiesz musiałem kilku Fremenów zatrudnić bo ja teraz ogarniam jazdę na czerwiach, w tym samym czasie walcząc z Harkonenami :)