no wiesz, ale gdybyś szarpnął kursem tak 14 groszy, to dosiadłbym się do windy tak w przedziale 8 i na 12 bym wyskoczył. Czyli lepiej przyglądać się ruchom. Tylko nie mogę się doczekać odważnego, który szarpnie te wagony a raczej każdy szuka dnia by zdylić z tego kunikowego szczęścia bua ha ha ha ha !!!