Mabion.
Moim zdaniem tam sytuacja się nieco zmieniła. Po info "z dupy wziętym" i windzie, kto się miał zrucić ( na przykład ci, którzy grali na zwyżkę po wejściu na Duży Parkiet), ten się zrzucił. Zostali rasowi Mabionfani, a to raczej gwarantuje stabilność kursu.
Kurs jest trzymany - to nie ulega wątpliwości - przez Ratownika Medycznego.
Mabion jest kompletnie niewidziany przez nikogo. Świadczy o tym: WIG o 6% w dół, a Mabion stoi w miejscu.
Dla mnie Mabion to BARDZO ciekawa spółka lecz na razie tylko do obserwacji.
Nie chwaląc się. Dla mnie farmacja... od 15 lat, kto z kim śpi i dlaczego.
Tylko należy pamiętać: ja jestem tym "mądrym" inwestorem, ale kurs zależy od tych "głupich", czyli od 99,9% inwestorów.
Bomi
Oprócz tego, co jest w raporcie.
Lokal po Bomi w Osowie został wynajęty i uruchamia się tam sklep spożywczy. Pod czyim szyldem? Nie wiem. Ja się cieszę, bardzo cieszę. Ciekawe jednak jak sobie poradzi. W promieniu 100 - 200 metrów jest Biedronka, trzech firmowych rzeźników, dwóch piekarzy i dwa warzywniaki. Do tego każdy gdańszczanin zjeżdżający z centrum mija Auchan albo Real - Auchon. I Selgros na dokładkę.
Mam wrażenie, że Biedronka zagryzie go błyskawicznie.
Biedronka się nauczyła, że na biedocie się nie zarobi. Szynka schwarzwaldzka - proszę barco. Świeże ryby - proszę bardzo. Aktualnie jest promocja (co w typowych dyskontach się nie zdarza).
Ciekawy eksperyment.
Zobaczymy, czy Bomi w Osowie nie miało racji bytu, czy było tylko źle zarządzane.
P.S.
Coś Ci rzuciło się ciekawego w oczy?