Oczywiście ja nie mówię o krachu, ale korekta w USA odbije się u nas mocniej niż u nich. Nowe rekordy w Stanach, są chwilowe i to dla nas jest niebezpieczne, bo ze szczytu szybko się spada...
Co do tego listopada to niebyłbym taki pewien, kolejna afare z Trumpem, więc ma coraz mniejsze szanse na wygraną... rynek może zareagować szybciej.