Realizację zysków nazywasz działaniem na szkode spółki?
To jak ktoś bral w okolicy 21 groni i kirs szybko na 50groni ruszyl to nie wolno mu realizowac zyskow, obudz sie. Sam mialem ponad 300k i co mialem czekac przy takim zysku i jestem zarobiony
Zgadzam się z Tobą, realizacja zysków nie jest działaniem na szkodę spółki. Każdy podejmuje ryzyko na swój rachunek i ma prawo sprzedać kiedy chce. To że ktoś chce uratować zysk to jest wyłącznie jego sprawa. Bywa tak, że ktoś podejmuje decyzję o sprzedaży ze stratą i też ma do tego prawo, bez względu na to, czy robi słusznie, czy nie. Można oczywiście inwestować długoterminowo, nie wykonując żadnych ruchów i takich inwestorów trzeba cenić, ale to dzięki spekulantom odbywa się ruch na giełdzie. Bez spekulacji nie byłoby giełdy i korekt. Warto zauważyć, że korekta spadkowa w trendzie wzrostowym dodaje nowego impulsu wzrostowego i popycha kurs na wyższe poziomy. Wierzę, że tak się stanie po korekcie z kursem NGG.
Bardzo szkodliwa jest natomiast wielka zorganizowana spekula, tzw spółdzielnie, działające niezgodnie z prawem.