Paweł, nie mam wiedzy na temat stanu posiadania glownych akcjonariuszy w Bomi.
Nie wiem, czy główni pozostali. Raczej bym stawiał na ucieczkę, jak w lutym...
Przypuszczam tylko, ze wszytkie ręce w IDM zostały wezwane na pokład i zbierali kasę, gdzie tylko mogli. Na bomi kilka razy sprawdzony był scenariusz podbicia i przemielenia sporej ilosci akcji, by nakarmić nowych bomikapitałodawców, skuszonych ceną, c/wk, gra pod karkosika itp.
Patrząc na historię (słupki wolumenów), to widać, że takie ruchy były już kilka razy przed kolejnymi mocnymi spadkami, więc przypuszczam, ze w obecnej sytuacji spólki są one jeszcze prawdopodobniejsze.
IMO - chyba jednak sporo zmieniło się w udziałach po ostatnim walnym i przypuszczam, ze właśnie podprogowy pionier oraz supernówka zmniejszyli swe udziały, by nie ryzykować dalszych strat o odzyskać resztki kasy.
Nie wiem tylko, czy czasem tez ktoś nie gra pod odzysk z przyszłej masy spadkowej...
Kto tak obracal akcjami?
Myślę, ze w sporej mierze takze bogatsza drobnica bawiła sie spekulacyjnie, na co wskazywałyby niespecjalnie duże wolumeny poszczególnych transakcji.
Nie wierzę, by glowni ale odkupili - bo po co?
Zresztą postwa się na miejscu takiego pioniera czy supernovej - jak bys kombinował?
Drobnica kursu nie dźwignie, więc tylko grubi mogą podpompowac kurs i uważnie sypać, by nie spadł za szybko i za nisko...
Teraz bomi już przestaje byc spekulacyjna atrakcją, bo jest tyle ciekawszych niebankrutujących spółek, gdzie warto wejść.
Bo co z tego, ze łatwo bomi dużo kupić, skoro potem trudno sprzedać dużego batona z zyskiem.
Wczoraj podpompowali na 0,46 ale ilu mogło sprzedac po tej cenie?
Teraz jest czekanie na info i niusy, które rozjaśnią sytuację...
IMO - kupowanie teraz, bomikatałodawstwo dla ewakuujących się grubasów lub tych,, co kupili po 0,3x i kombinują realizację zysku...
Ale sam widzisz, jaki jest popyt bez podbitek...