Taki zacny inwestor od 2019 w spółce i wyszedł dopiero teraz. Nie kiedy była ogłoszona emisja za 14PLN i możnabyło powyżej 20PLN uciec. Nie kiedy przekładano wszystkie plany i jeszcze możnabyło powyżej 20 wyjść. Nie kiedy kurs z 40PLN leciał na 15PLN. Teraz wyszedł ze stratą 30%!!! W 2019 akcje chodziły po 5-10PLN. Czyli master inwestor musiał dobrać ostro jak były po 30-40PLN żeby teraz wywalając poniżej 15 narobić taką stratę. A że chwalił się, że wolumen taki, że pół roku wywalał to musiał zbierać jeszcze dłużej, bo wolumen teraz jest większy niż w 2019... Leszcz na górce nazbierał, wywalił tuż przed premierami i robi za guru inwestowania.
Albo po prostu kolega ze spółdzielni oszukuje wszystkich i zbiera wymyślając wyssane z palca historie jak od 2019 inwestuje, wychodzi ze stratą i błaga wszystkich żeby sprzedawali bo będzie tylko gorzej, bo taki dobroduszny jest!