ogór jak był kiszony, tak kiszony pozostaje
właściciel Polnej nie ma na nią żadnego pomysłu biznesowego, dlatego skupia się na gierkach z uchwałami, w wyniku których drobni przez kolejne lata zbierają baty
nawet jak Jakubas znajdzie kupca na Polną to do tego czasu pojęcie "mniejszościowy akcjonariusz" w tej spółce będzie pojęciem dawno wymarłym z głodu
brrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr ... aż człowieka skręca, że takie rzeczy dzieją się w spółce publicznej