Być to oczywiście będzie, ale potrzebna pewna doza cierpliwości. To nie McDonald. Mój przepis wygląda prosto: jak kupiłeś, to świetnie. Jak nie kupiłeś, to kup i zapomnij na 2-3 miesiące, a obudzisz się pewnego dnia bogatszy o parę ładnych złociszy. Liczenie na cud w przeciągu kilku godzin, to nie najlepszy scenariusz. Ta spółka to fajny sleeper z niezłym potencjałem.