Rekin37, ślicznie ci dziękuję za słowa otuchy, ja jestem nad wyraz spokojna ale moja rodzinka ma mnie po dziurki w nosie, rano postanowiłam nic nie kupować bo było zbyt oczywiste że nastąpi "odbicie" , te uklepywanie dna w każdej chwili może runąć mam jeszcze GANT bo też jest z Wrocławia a Rafako udało mi się sprzedać bez strat to by było na tyle odnośnie Wrocka, teraz dopiero zaczynam urlop pozdr.