Dnia 2025-12-11 o godz. 21:16 ~pkpCAR napisał(a):
> Zatem należy mi się odszkodowanie od winowajcy, którego zamierzam dochodzić przed sądem.
W prawie rzymskim a państwo istniało ponad 2000 lat istniało domniemanie niewinności i sorry nie możesz w emocjach naruszać jego dóbr osobistych i Twoim imieniu Marcina W. a ów zwrot przerasza się. Wyroki wydają sądy. Twoje argumenty wskazują że sprawę nawet z papugą przegrasz, nie macie narzędzi, ani wiedzy...
Marcin W. wykonywał ius in re do czego miał pełne prawo, a jak widzisz w przeciągu 24 godzin nie pojawiła się żadna informacja poufna...