skoro KNF zazwyczaj tylko kończy na analizowaniu, a nawet jak jest kara to dostaje ją spółka, a nawet jeśli ktoś ją dostanie to nic to nie rekompensuje inwestorom, którzy stracili na tym ruchu
to powództwa cywilne a najlepiej zbiorowe o odszkodowania mogą być szansą dla poszkodowanych akcjonariuszy, a również odstraszyć kolejnych insiderów