Na pewno komunikaty, ktore zamieszcza Depend nie sa oszustwem, wiec przy ewentualnym procesie podadza, ze powolywali sie na oficjalne informacje od aranzera. Mieli w zeszlym roku audyt, ktory potwierdzil ich starania. Mozna sie zastanawiac nad rola Prometheusa w tym wszystkim ale to sa tylko przypuszczenia, ktore tez ciezko bedzie udowodnic, bo sledztwo musialoby by byc miedzynarodowe. I jeszcze polskie sady, to juz nie musze pisac co soba reprezentuja. Jedyne w czym was popieram to parcie ku walnemu i zbieranie glosow celem odwieszenia spolki. Nie wierze tez w scenariusz, ze zarzad gra celowo na usuniecie karnie z GPW. Spolka gieldowa, nawet z rynku NC to wartosc sama w sobie i wymierne pieniadze o czym nalezy pamietac. Tylko tye i az tyle.