I wzajemnie, dlatego tutaj się przyglądam :-)
Na almie wiadomo było od września jak to się skończy, tam dla zabawy były dwa wejścia w grudniu i styczniu, potem już tylko czysty ubaw, Kolega wszedł wtedy jeszcze ten trzeci raz i widziałeś jak się skończyło, o jeden most za daleko ... Dalej warto się tamtemu tematowi przyglądać ale tylko ze względów tzw. szkoleniowych pod kątem tych szanownych panów którzy tam robią to show.... wszystkich bez wyjątku.... A tych 75% nie masz co żałować, naprawdę lepiej przepić niż ich sponsorować....
Tutaj zobaczymy co będzie, na ten kci zerknij przynajmniej dla zabawy w wolnej chwili, ciekawe to jest. U mnie niestety teraz trochę krucho z czasem więc jazdy typu alma odpadają.
A tak przy okazji - żabkę sprzedali jak pewnie widziałeś :-)