Dzis go sobie poobserwowalem i moge tylko potwierdzic, to co inny kolega napisal... papier nie ma mocy... obroty sladowe, moze jedna czy dwie osoby przerzucaja z jednej strony na druga, a reszta tylko czeka, aby przy najmniejszej podbitce wyjsc z papierow. Jak ktos ma 10k akcji nie ma szans na wyjscie bez solidnego uwalenia kursu