Taki powód jaki miałby każdy kto miałby w planach zrobić spekulacyjną rakietę na kursie tj. chęć posiadania jak najwięcej akcji jak najmniejszym kosztem... nawet nie wiesz jak dużo % trzeba mieć akcji za 1/10 ceny początkowej (w porównaniu do wartości max w czasie rakiety) żeby zarobić na tym godziwe pieniądze... weż pod uwagę że od 60 do nawet 90 % obrotu w czasie wzrostu jak i spadku w czasie całego trwania cyklu wzrost-max-spadek robi ten co odpowiada za spekulacje.