pramerica - firma marionetek w skrócie korporacja
Tak, tak ciekawie wszystko wygląda na
początku, szkolenia trzeba przyznać są niezłe ale za 5 tys złotych
polskich (które trzeba pozniej zwrocic w razie nie spełnienia
kryteriów). Co do samej pracy do 24h udręki czyli sprawdzanie
rozliczanie z każdej minuty życia, zagrywki psychologiczne w
stosunku do pracowników, obiecywanie wycieczek zagranicznych na
które dostają się Ci którzy sami decydują się do nich dopłacić w
postaci kupionych polis. Sprzedaż to wyszukiwanie klientów na
naprawdę cieżkim rynku Polskim, namawianie, wydzwanianie a w
przypadku niektórych nawet proszenie się. Jeśli jesteś człowiekiem
który chce widzieć za dnia rodzinę, nie mieć po kilku miesiącach
wrzodów żołądka i przede wszystkim ma swoje zdanie i świadomie je
lubi wyrażać to NIE JEST to praca dla CIEBIE.
pozdrawiam