No to nie zdziw się jak potraktują cię"rzetelnie" po dwóch latach pracy właśnie... W 2003 rozwalili cały, ówczesny skład firmy, bo kazali podpisać aneks do umowy, zmieniajacy diametralnie jej zapis początkowy.(na niekorzyśc oczywiscie)....Strzeżcie sie!!! bo was wycyckają, a skubańcy maja dobrych prawników więc z nimi nie wygracie