Dzieki za odp. jestem po 1 rozmowie czekam na jakis tel. bo niby dzwonią jeśli kogoś potrzebują na rozm. z dyrektorem a o ile sie nie myle to dobrze mi poszlo.Jesli chodzi o sprzedaz to nie mam z tym problemu, wiem czego sie spodziewac i co to za praca Liczę sie z wiecznym niezadowoleniem nawet jak zrobię 100% ale jest to praca w której się widze wiec trzymam sam za siebie kciuki aby do mnie zadzwonili. Tylko czekanie dobija a ja już z jednej oferty zrezygnowałem bo była na zastępstwo :/ - ale też bank
Pozdrawiam