Dnia 2009-08-20 o godz. 15:36 ~rad napisał(a):
> Dnia 2008-11-23 o godz. 19:41 ~psycholozka napisał(a):
> > No tak, bo najlepiej jest dostawac duzo kasy i nic
> nie
> robic. a jak sie juz czegos wymaga to sie
> krzywda dzieje.
Ja pracuje w IB trzy lata.
I pomimo
> wielu niekorzystnych wypowiedzi rozmówców, muszę wskazać,
> że praca jest fajna, można się wiele nauczyć a jak się
> człowiek wykaże to i podwyżkę można dostać. Atmosfera
> miła, przełożeni są OK a pensje wcale nie są tak niskie jak
> piszą rozmówcy.
Za dobrą pracę dobrze wynagradzają. Dla
> mnie pensja 3- 4 tys. jest OK. Takie są stawki na rynku.
> Trzeba tylko chcieć pracować a nie narzekać.
. Witam.
Chciałabym zobaczyć twój odcinek pensji, bo to co piszesz jest baśnią dla wielu ludzi ktorzy tam pracują, pracowali. Tak obiecanki są o podwyżce ''wyrobiony plan - a tym samym punktów ktore są podstawą do podwyżki. Nie zapominajmy jednego, ze aby to miało przełożenie na wnagrodzenie wniosek o podwyzkę musi wyjść z REGIONU a to już kolejna bajka. Ciągle pytania, maile,telefony w ktorych dostajesz zapewnienia ze wniosek jest w Centrali w DZL i takie tam bleble... Po czym wykonujesz telefon aby upewnic sie do DZL a tam o wniosku nikt nic nie wie,nikt nic nie widzial.