ale bredzenie, dlaczego piszesz, że nikt nie bedzie chciał jej póżniej zatrudnić?
Skąd to doświadczenie, jest wręcz przeciwnie. Ponad to podajcie jakieś przykłady na swój bełkot. Jek dłuko tu pracowaliście i co z siebie daliście, czy jesteście z tego zadowoleni, z jakim doswiadczeniem przyszliście do banku, moze tradycyjnie ze sklepu spożywczego albo od opertora sieci komórkowych?