2 moich znajomych tam pracowalo... rzeczywiscie masakra... placa fatalna, bajzel organizacyjny, brak perspektyw rozwoju juz nie samych pracownikow, co samego banku... dlatego jest tam beznadziejnie. pan Solorz olal ten biznes i teraz zaluje, bo inne banki prosperuja znakomicie, a ten twor ciagnie sie jak flaki w koncowce rankingow, o ile rankingi jeszcze go obejmuja... ogolnie fatality i pulp-fiction polskiej bankowosci (skansen bankowy).