to prawda, plany ,,wziete,, z kapelusza, a w Polsce kryzys, wiec nic dziwnego ze ludzie z wieksza rozwaga podchodza do kredytow, nie biora ich w takim stopniu jak jeszcze pol roku temu, powinni w planowaniu brac to pod uwage a nie zwiekszac plany, zeby pograzyc ludzi w pracy,