Mamy klasykę strachu. Ludzie widzą milionowe obroty na Medcampie i ostre spadki, boją się, że "wszystko już dawno w cenie", boją się, że inni będą tez ciąć straty albo realizowac jeszcze zyski. Próbują sprzedac szybciej, przed innymi, może taniej odkupić - wszystko to pcha kurs w dół. Obrywa automatycznie INC, a przez duet Medcamp-INC - Carpathia.
Na Carpathii może być jeszcze niżej. Jesli GenXone będzie dalej spadał. Może być odwrotnie, jesli zrobią pompkę na GenXone. Na Medcamp na pompkę nie ma już chyba szans - trzeba by wyłożyć straszną kasę, żeby "przekonać rynek do wzrostów".
Moim zdaniem, wszystko zmierza i tak do normalności - za jakiś czas powinno być tak, że po rozmaitych infach najpierw ostro rosnie Carpathia, potem INC. Pępowina z Medcampem powinna zostać przecięta. Medcamp będzie kupował GenXone i działał. Jaki będzie kurs GenXone za miesiąc- dwa? Kto wie..
Carpathia miała tylko dobrze zarobić na GenXone i to robi. Jeszcze raz wyrażę nadzieję, że trochę akcji przynajmniej się pozbyli. Oczywiście, może być i tak, że GenXone zacznie rosnąć. Tam niektórzy przekonują, że musi rosnąć, bo w tym roku zarobi kilkanaście milionów. A jaką GenXone ma kapitalizację?
A jaką ma kapitalizację? :-)
Na razie spada, ale przy takich obrotach, z takim FF możemy miec jazdę w drugą stronę w każdej chwili.
Ja nie zamierzam wykonywac żadnych ruchów, ale do naśladownictwa wcale nie namawiam :-) Jestem zadowolony z kazdej transakcji, bo jednak nowi nabywcy średnią mają coraz wyższą, a takich z dużym zyskiem -ubywa. Zatem w przyszlości podaż tez będzie mniejsza.
A mnie interesuje kurs po wynikach za III kwartał