Jak już zaznaczyłem dostaliście syndyka który nie potrafi załatwić kilku prostych spraw (publikacja informacji), nie ma co liczyć na to, że Pani Syndyk znajdzie inwestora, który będzie chciał postawić spółkę na nogi. Jedynie co możecie zrobić to utworzyć stowarzyszenie i powalczyć o los Prometu.
Kapuśniak pod moim wpisem z 7 listopada bardzo jednoznacznie się wypowiedział, teraz może by zaczął coś robić po od stycznia to nawet jak będzie inwestor to o notowaniach możecie zapomnieć.
Niedługo można będzie utworzyć wątek kto wtopił tutaj majątek.