Nigdzie nie wspomniałem o księgarni, póki co o nowej działalności to pożyjemy, zobaczymy. Nie jedne wielkie prognozy i plany widziałem w życiu i na giełdzie. Pamiętacie brastera jak skończył? Zatem uwierzę jak zobacze a póki co rzeczywistość jest taka jak ją opisuję w postach. Podniecano się tutaj, że kolejny raport, albo, że jakieś info i nie wiadomo co się wydarzy, a ja od lat powtarzam, że nie wydarzy się nic i przy każdym raporcie/infie miałem rację. Bardzo bym chciał pewnego dnia pomylić sie w ocenie.