Obserwowałem i jak zapewne wiesz, żeby ktoś kupił to najpierw ktoś musiał sprzedać. A ktoś chciał sprzedać i to najtaniej od kilku tygodni. Rozumiem, że dopuszczasz do siebie tylko taki schemat, że sprzedaje leszcze a kupuje gruby, ale może być schemat zupełnie odwrotny. Poza tym jak to taka okazja, to po co ktoś sprzedaje. Natomiast po przedpołudniowym mocniejszym popycie, zaczęły się ruchy które tutaj są codziennie - przepychanie się małymi pakietami.