Makolab odkąd przyzwoicie zarabia, przeznacza około połowy zysku na dywidendę. Zarząd nic nie wspominał o zmianie polityki, więc zdecydowanie nie spodziewam się, aby cokolwiek się w tej kwestii zmieniło. Decyzje Zarządu w Q4 dotyczące premii tym bardziej to potwierdzają, jakoś nie ma parcia na sowite dzielenie się zyskiem z akcjonariuszami.
P/E dla Makolabu skoczyło po raporcie za Q4 do poziomu 9.2.
P/E dla PGS wynosi obecnie 20.21
Dynamika 2014 vs. 2015:
Makolab: +20%
PGS: +87%
Zatem PGS wykazał się PONAD 4-KROTNIE większą dynamiką niż Makolab, a wskaźnik P/E ma tylko 2-krotnie większy. Która spółka wypada korzystniej? Oczywiście trzeba wziąć pod uwagę także przyszłość, ile oczekujemy od spółek w 2016 roku. Zatem pytanie jakie wzrosty pokaże w 2016 roku Makolab? Ktoś może to oszacować i uzasadnić?
W przypadku PGS nie ma żadnej spółki zależnej (tutaj mylisz pojęcia). Nowo założona spółka a później prywatny fundusz są własnością braci Gurgulów. Czyli w strukturze własnościowej nic się nie zmieniło. A kroki te mają na celu optymalizację podatkową.