Wczoraj na końcówce, wyglądało to na granie jakiegoś grubasa pod arbitraż (na kasowym zakupy L, na kontraktach krótkie S). oże być tak, że zamiast FW zbliża się do WIG20, to będą trzymali sporą bazę aż do rozliczenia.
Ale nigdy do końca nie rozgryzłem arbitrażu.
Może ktoś z Was jest w tym mocniejszy?