Po usunięciu art. 91 z komunikatu o zamiarze wezwania, mamy zwykłe wezwania dla nas dobrowolne bez automatycznej możliwości zejścia z giełdy.
Gdyby chcieli w przyszłości zejść z giełdy po zrealizowaniu tego wezwania, to musieliby ogłaszać kolejne wezwanie dobrowolne jeżeli zejście byłoby na podstawie art 91, albo przymusowe, ale tu leci im czas 3 miesiące, a potem uprawnienie mija.
Zmierzam do tego, że jeżeli teraz się nie zapiszę na wezwanie, to:
1/. akcje będą notowane dalej
2/. przymusowe mogą zrobić do bodaj połowy czerwca (3 m-ce od 14 marca), albo do 23 kwietnia (3 m-ce od nabycia 23 stycznia) - jeszcze nie wiem od której daty.
3/. jakiekolwiek wezwanie w ciągu 12 m-cy od rozliczenia tego nie może być niżej niż 48,50 - jeżeli ostatecznie będzie po takiej cenie.
4/. oczywiście może nie być żadnego kolejnego wezwania, akcje będą sobie dalej notowane, a kurs spadnie...
Tak więc, jeżeli z jakichś powodów zależy im na skupieniu jak największej liczby akcji, a póki co nie straszą delistingiem (bo musi być kolejne wezwanie w każdym przypadku) to powinni nas bardziej zachęcić ceną, bo konkurencja jest wyceniana znacznie wyżej.
C/P dla nas jest 4 - krotnie niższe niż w branży, a on bardzo dobrze oddaje wartość firmy ze wzgl. na skalę działalności, udział w rynku, wielkość firmy.