Nie widać dużych chęci do jakiegoś dużego odbicia, jak tutaj niektórzy pisali. Nie można patrzeć na giełdę z chęciami jak kiedyś mówiono "nie nauka ale chęć szczera zrobi z ciebie oficera". Nadal uważam i się zgadzam z tymi osobami że ostatnia panika, a nie korekta wynikała że złego przyjęcia planów zarządu. Kwestia tylko pozostaje czy w ostatniej sesji tylko cześć rynku tak negatywnie zareagowała i mieliśmy panikę, a w następnych sesjach jednak pozostała mam nadzieję rynku po głębszej analizie wykorzysta spadek do zakupów i będziemy mieć wzrosty. Dla mnie trzeba poczekać kilka sesji żeby wyrobić zdanie na ten temat