Wojna tu nie ma nic do rzeczy. To czysto reakcja na ogłoszoną „strategię”. Tylko to co ogłoszono jest tak mdłe, że aż niestrawne. Jak dalej będą rozmywać temat odejścia od węgla to tu cudów bym się nie spodziewał. Niemniej w poniedziałek nie zaskoczyłoby mnie jakieś niewielkie odreagowanie od rana, a potem chyba jednak dalszy zjazd. Może nie jakiś już dramatyczny, ale nie widzę jakiś pozytywnych