Zarząd skupuje na życzenie i na rachunek Januarego jako posiadacza ponad 62% całości. Poza tym obserwujemy zakupy na osobisty rachunek Januarego. Czy jest aż tak głupi aby topić własne miliony w bezwartościowy/małowartościowy portfel? A może jednak JRH>10 jest tylko kwestią czasu?