Nie tak do końca. Goście są pewni siebie. Poza tym mają patent na projekt, czyli jest coś na rzeczy. Jednak to są to nie są bogacze z dostępem do dużych finansów, dlatego postanowili poszukać pieniędzy u zainteresowanych inwestorów na dalszy rozwój swojego pomysłu, który powstał w raczej nie przeciętnych umysłach. Pewnie stwierdzili też, że jest pewne ryzyko niepowodzenia, dlatego nie chcą brać kredytów. Tylko pozyskać kasę jak to czynią np. spółki wypuszczające emisje akcji. Poza tym skoro mogą pompować naprawdę mocną spekulację jaką jest Sundragon i kupować drogie akcje Creotechu (wg mnie to też spekulacja) to, dlaczego nie Letusa, który może trafił w 10kę wykupując udziały w projekcie, który może być początkiem nowej przyszłości w rozwoju pojazdów.